Filozofia i politykaMimo braku świadomości polityka opiera się, jak najbardziej, na filozoficznych przesłankach.
Wiele rzeczy dziejących się polityce da się zredukować do prostych odpowiedzi stawianych przez filozofię.
Weźmy założenia , na których opiera się neoliberalizm ( w jego wydaniu a la Balcerowicz).
Zakłada on możliwość istnienia bytów idealnych: Jeżeli coś się źle dzieje w gospodarce rynkowej, to tylko dla tego, że jest za mało rynku, deregulacji i własności prywatnej. Stawianie tych atrybutów gospodarki w ten sposób,czyni je bytami idealnymi.
Czymże jest byt idealny?
Jest obiektem niewrażliwym na uwarunkowania. Pozostaje niezmienny we wszystkich aspektach na towarzyszące mu zmiany, które nie wywierają na niego wpływu.
Skoro jedynym lekarstwem na braki rynku ma być więcej rynku to czymże jest rynek jak nie bytem idealnym.
Karkołomnym z punktu widzenia nauki jest postulat deregulacji- w wypadku układów złożonych.
Deregulacja, tutaj mamy do czynienia: nie tylko z założeniem, że istnieją byty idealne, ale z aktem wiary, który jest sprzeczny z całym dorobkiem wiedzy i doświadczeniem człowieka świadczącym o czymś wręcz przeciwnym!
W układach dynamicznych o wysokim stopniu złożoności regulacja jest koniecznością jeśli układ ma pozostać w równowadze.
A deregulacja -drogą do jego destrukcji.
Założenie o wyższości prywatnego nad wspólnotowym, zostało dobitnie wypowiedziane, przez Margarit Thatcher w formule, że ,,nie ma społeczeństwa, tylko kobiety i mężczyźni,,.
Sformułowanie, które zostało łyknięte przez świat nauki i filozofię- brakiem równie głośnej reakcji, a powinno zostać, szczególnie przez filozofię, okrzyknięte największą bzdurą wypowiedziana przez polityka w XX w.
Człowiek stał się człowiekiem dzięki społeczeństwu, a nie wbrew niemu. Brak reakcji na stwierdzenie M.T. świadczy, tylko, o tym że politycy cieszą się wysoką tolerancją na wypowiadane przez nich bzdury.
Dlaczego? Co powoduje długotrwałe utrzymywanie się każdej bzdury w polityce.
Trwałość każdej bzdury w polityce umożliwia klasowy charakter polityczności.